Zbigniew Masternak to człowiek, o którym po raz pierwszy usłyszałam w Teleexpresie. Właśnie wtedy promował książkę "Nędzole" i szczerze przyznam bardzo zainteresowała mnie zawarta w książce tematyka, którą autor potraktował w sposób bezkompromisowy. Problem emigracji zarobkowej to temat często pomijany. Nie liczy się bowiem, jak odnajdują się Polacy za granicą, jakie mają problemy i z czym muszą się codziennie zmagać. Liczą się efekty, którymi mogą się pochwalić wracając do kraju.

Co w moim odczuciu istotne? Autor opisuje w książce swoje życiowe przygody. Sam wyjechał za granicę w celach zarobkowych, więc doskonale potrafił stworzyć świat emigrantów, który kieruje się zupełnie innymi prawami.

Myślę, że to godna polecenia pozycja. Tym bardziej teraz, gdy mnóstwo młodych ludzi, po skończonych szkołach, zastanawia się, czy nie wyjechać za granicę, by zarobić. To nie takie proste.. Właśnie dlatego polecam tę lekturę, niech będzie przestrogą, bo życie na emigracji nie jest usłane różami.
Książkę dostałam dzięki uprzejmości wydawnictwa
oraz
współpracy z blogiem Książki Moja Miłość
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz